Array Biogazownia - Środowisko i jego ochrona | Oszczędzam wodę

Polecamy

  • Człowiek jest dominującym gatunkiem na Ziemi, ale to wcale nie gwarantuje mu przeżycia, bo są siły o wiele większe od sil człowieka, cał…

  • Już dawno zwolennicy ekologii i ochrony środowiska orzekli, że należy walczyć ze smogiem. Powstawanie smogu jest większe w obszarach poł…

Biogazownia

Środowisko Chociaż wielkie aglomeracje miejskie nie wyglądają zachęcająco, ludzie i tak osiedlają się tam z uwagi na wyższe zarobki, za którymi idzie zmiana nawyków żywieniowych: jadłospis zamożnych obfituje w mięso i produkty mleczne i znowu trzeba stanąć przed problemem ilości upraw, bo do wykarmienia rosnącej liczby zwierząt potrzebne są większe ilości paszy. Na pól kilograma cielęciny przeznacza się 13 kg paszy, a zapotrzebowanie na mięso wolowe i nabiał uważa się za bombę zegarową, zwłaszcza, że żywy inwentarz zajmuje 1/3 terenów rolnych, a rolnicy przekształcają na pastwiska coraz większe obszary. Hodowla była wiąże się także z innym skutkiem ubocznym, mianowicie metanem. Krowy przyczyniają się do produkcji 1/3 metanu na świecie i mają większy wpływ na ocieplenie klimatu, niż samoloty, samochody, czy pociągi razem wzięte, zwłaszcza, że metan jest groźniejszym gazem cieplarnianym, niż dwutlenek węgla. Podjęto próby ograniczenia emisji metanu, produkowanego przez zwierzęta hodowlane, a do tego jeszcze zarobić. Zauważono, iż krowie odchody mogą stać się kopalnią złota: pozyskiwanie metanu jest ważne z dwóch powodów: jest to źródło energii8 odnawialnej, wypierające paliwa kopalne, a także pomaga w zwalczaniu globalnego ocieplenia. Postanowiono zbudować największą Biogazownia, przetwarzającą metan na biogaz. Metan z odchodów tysięcy krów może obsłużyć biogazownię, ale najpierw potrzebny jest surowiec. Do tego przedsięwzięcia niezbędne są ogromne ilości odchodów dziennie, które zalegają na polach, ale pożyteczne okazują się hodowle krów mlecznych, gdzie odchody zbiera się łatwiej i szybciej. Odchody przewożone są do komór fermentacyjnych, do którego dodaje się także zużyty olej oraz tłuszcze. W procesie fermentacji biorą udział mikroorganizmy, żywiące się zużytym olejem. Temperatura komory przewyższa temperaturę wrzenia. Po uwolnieniu się tlenu, który zostaje odessany rozpoczyna się sam proces fermentacji, a cząsteczki metanu wydostają się na powierzchnię, skąd zostają odessane do zbiornika biogazu; po oczyszczeniu i kompresji gaz rurami trafia do odbiorców, a dane tego eksperymentu są bardzo imponujące: metan wytwarzany przez jedna krowę daje dość energii, by zasilić średnie gospodarstwo, a w pełni sprawna biogazownia jest w stanie wyprodukować rocznie tyle energii, ile powstaje ze spalenia 15 milionów litrów benzyny. Okazuje się, iż tego typu Biogazownia to nie mrzonka, gdyż podobne działają w wielu miejscach na świecie, a odzyskiwanie metanu pozwala ograniczyć emisję gazów cieplarnianych do atmosfery, dostarczając jednocześnie energię odnawialną. Przeliczając ilość metanu w stosunku do ilości dwutlenku węgla okazuje się, iż dzięki procesowi przetwarzania odchodów, ilość trujących gazów, uwalnianych do atmosfery w wyniku produkcji żywności spadłoby zaledwie o 8%, ale i tak byłby to ogromny krok na przód, o ile oczywiście uda się tego typu produkcje wdrożyć na znacznie szerszą skalę, niż stosuje się dotychczas. Potrzebujemy więcej pomysłów, które pozwolą uchronić naszą planetę przed zagładą, zatem warto podejmować odpowiednie próby.

Tagi: atmosfera,produkcja,metan | Podział strony