Array Czarne złoto z odpadów - Środowisko i jego ochrona | Oszczędzam wodę

Polecamy

  • Firma ta inwestuje w odnawialne źródła energii, a ich wiarygodność potwierdza niezaprzeczalny fakt, że jest spółką notowaną na Giełdzie …

  • Podstawowym aktem prawnym, który reguluje zasady trans-granicznego przemieszczania odpadów jest rozporządzenie wydane przez Radę Europej…

  • Działalność człowieka sprawia, że środowisko jest coraz bardziej zanieczyszczone. Każdego dnia do wód, gleby oraz powietrza przedostaje …

Czarne złoto z odpadów

Środowisko Kłopot ze śmieciami polega także na tym, że na wysypiska trafiają także substancje organiczne w postaci resztek pożywienia, które podczas rozkładu wytwarzają metan, przedostający się do atmosfery, uważany za bardzo niebezpieczny gaz cieplarniany, 23 razy silniejszy, niż dwutlenek węgla. Gdyby naukowcy wiedzieli, w jaki sposób można się go pozbyć z wysypisk, efekt byłby porównywalny z wyłączeniem z ruchu 350 tysięcy pojazdów. Czarne złoto z odpadów – dawny sposób może zmniejszyć ilość śmieci, ograniczyć emisję dwutlenku węgla, jednocześnie ożywiając zniszczoną planetę. Naukowcom z Australii udało się znaleźć sposób, by wykorzystać organiczne odpady do zapobieżenia klęsce środowiska. Nowa technologia czerpie z zapomnianych tajemnic uprawy roli. Dawne legendy mówią, jak starożytni mieszkańcy Amazonii przekształcali jałowe gleby w doskonale tereny uprawne. Dawni Indianie używali do użyźniania węgla drzewnego. Ten sam proces można wykorzystać używając odpady organiczne. Węgiel potrafi zdziałać cuda, ale konieczne jest zrozumienie samego procesu. Uważa się, iż węgiel zapewnia glebie żyzność dzięki swojej strukturze, przypominającej plaster miodu, w których gromadzą się bakterie i mikroorganizmy. Dawny indiański sposób trzeba będzie przetworzyć na technologię, którą można by wykorzystać w sposób masowy. Biowęgiel powstaje przy spalaniu materii organicznej i biomasy. Gdyby ulęgły one rozkładowi, do atmosfery dostałyby się gazy cieplarniane. W nowym procesie powstaje nowy organiczny super nawóz i czysta energia. Na świecie są ogromne ilości biomasy przez nikogo nieprzetwarzane. Wystarczy usprawnić pozyskiwanie i przetwarzanie odpadów organicznych. Aby zmniejszyć emisję dwutlenku węgla dokonuje się pirolizy, czyli spalania przy minimalnym udziale tlenu. W tym procesie zdecydowana część węgla przekształca się w wysokokaloryczny gaz. Na końcu cyklu produkcyjnego otrzymuje się biowęgiel, jednak to nie wszystkie korzyści: dzięki procesowi pirolizy cząsteczki węgla pozostają uwięzione w masie biowęgla. Zaoranie pól takim węglem uniemożliwi przedostanie się dwutlenku węgla do atmosfery. Zarówno wysypiska śmieci, jak i ich spalanie wytwarza dwutlenek węgla do atmosfery. Jeśli rzeczywiście biowęgiel więzi cząsteczki dwutlenku węgla, cale połacie ziem uprawnych mogą stać się podziemnymi magazynami tego gazu. Uważa się, iż może to pomóc w odwróceniu zjawiska procesu globalnego ocieplenia. Konieczne jest zainteresowanie samych rolników biowęglem i wielu z nich zdecydowało się już na eksperymenty z nim. Testy wykazują, iż biowęgiel potrafi poprawić zbiory o 50%, co jest doskonałym dowodem na to, że odpady mogą być ekologicznym nawozem. Nie ma dokładniej odpowiedzi, czy rzeczywiście taki węgiel potrafi zatrzymać związki z dala od atmosfery, gdyż potrzeba na to nieco więcej czasu, ale można to sprawdzić za pomocą procesów laboratoryjnych. Przy okazji prób wykorzystania odpadów organicznych znaleziono sposób na pozbycie się nadmiaru dwutlenku węgla, a to już ogromny sukces przy obecnych tendencjach ocieplania się klimatu.

Tagi: węgiel,atmosfera,proces | Podział strony