Array Rozważania o życiu - Środowisko i jego ochrona | Oszczędzam wodę

Polecamy

  • Każdy rolnik dobrze zdaje sobie sprawę że pewne działania mogą przynieś szkodę w dziedzinie rolnictwa a z mniejszym zaufaniem czeka się …

  • Inspekcja Ochrony Środowiska ma prawo ustalać sposób gromadzenia i przetwarzania danych oraz zakres i sposób przekazywania informacji o …

  • W Polsce istnieje wiele form ochrony przyrody, między innymi parki narodowe, rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, ochrona gatunkowa, …

Rozważania o życiu

Środowisko Naukowcy nieustannie obserwują formy przystosowania życia na ziemi. W mroźnej tundrze i na bezwodnej pustyni można spotkać niezwykle odporne organizmy, nazywane ekstremofilami. Stworzenia te można znaleźć w najbardziej nieprawdopodobnych miejscach i warunkach, przypominających wręcz marsjańskie, a nie ziemskie. Jedne z organizmów żyją pod kamieniami, a co ciekawe, te cyjanobakterie posiadają zdolność fotosyntezy, a zatem do życia potrzebne im światło i woda, a pod kamieniami znajdują schronienie przed skwarem, ale żyją tylko tam, gdzie dociera światło, a wystarczy im tylko 1% docierającego światła słonecznego. Jest to doskonały przykład przystosowania do egzystencji w miejscu, pozornie pozbawionym życia. Życie może występować nawet na pustyni, jeśli obecne są trzy rzeczy: energia, woda i związki organiczne, czyli oparte na węglu cząsteczki, tworzące całą materię ożywioną. Początkiem życia były związki organiczne, które uszeregowały się w odpowiednie cząstki i łańcuchy, dając początek istotom żywym. Taki tez mógł być nasz początek, bo nie wzięliśmy się z nikąd. Mówi się, iż powstanie życia na Ziemi jest jedynie dzielę przypadku, splotowi sprzyjających okoliczności i odpowiednich warunków. Jednakże to życie istnieje już od miliardów lat, a my jesteśmy jak na razie jego ostatnim ogniwem, gatunkiem dominującym. Zależy nam na własnym życiu, szanujemy je, dbamy o nie, chroniąc zdrowie, ale zapominamy, że to, co nas otacza także żyje i chociaż rośliny oraz zwierzęta, które nas otaczają świetnie poradzą sobie bez naszej obecności, to my bez nich nie mamy szans na przeżycie. Dzięki swojej ekspansji zniszczyliśmy wiele gatunków zwierząt i roślin, całych ekosystemów i pomimo podejmowanych prób ratowania tego, co jeszcze zostało, dzięki terenom chronionym, nadal dążymy do wyniszczenia wszystkiego, całego życia. Cieszy nas widok zieleni, radujemy się, kiedy słyszymy świergot ptaków, cichy podmuch wiatru, szum płynącego strumienia – to jest bogactwo nie dla portfela, ale dla naszej duszy. Jesteśmy częścią planety i zawsze będzie nas ciągnęło ku naturze, ku ciszy. Wielkomiejskie obszary stają się coraz bardziej betonowe, brudne, śmierdzące i głośne. Pomimo tego, że zamieszkujemy je, tak naprawdę nie jesteśmy w stanie się do nich całkowicie dostosować. Czujemy wewnętrzną potrzebą wyjazdu w zaciszne miejsce, które niemalże nie zostało tknięte ręką człowieka. Mówimy, że potrzebny nam wypoczynek, a to raczej instynkt wzywa tam, skąd pochodzimy, gdzie kiedyś przebywaliśmy, co dawało nam radość i zadowolenie. Pomimo ewolucji człowiek nie wyzbył się instynktu samozachowawczego i dalej go posiada, chociaż jest on nieco zmodyfikowany i przytłumiony. Teraz okazuje się, że to, co jest nam niezbędne do życia możemy unicestwić dzięki własnej bezmyślności i egoizmowi. Staliśmy się brutalnymi drapieżcami, którzy pragną jedynie brać, ale nie dawać nic w zamian. Stan, do jakiego doprowadziliśmy naszą planetę jest alarmujący i zagrażający przyszłości całego życia, które powstawało miliony lat, a my je zniszczymy przez mgnienie oka.

Tagi: życie,ziemia,światło | Podział strony