Array Zabójczy bazalt - Środowisko i jego ochrona | Oszczędzam wodę

Polecamy

  • Człowiek jest dominującym gatunkiem na Ziemi, ale to wcale nie gwarantuje mu przeżycia, bo są siły o wiele większe od sil człowieka, cał…

  • Fermentacja metanowa, mało znana nazwa na rynku, co to właściwie jest i jakie ma znaczenie dla ochrony środowiska. Jest to jedne z najst…

  • Tak naprawdę to sposobów na to, żeby móc chronić środowisko naturalne jest naprawdę bardzo wiele i tak naprawdę rzeczywiście każdy człow…

Zabójczy bazalt

Środowisko . 250 milionów lat temu kataklizm zmiótł 95% wszystkich gatunków na Ziemi, a zagrożenie nie pochodziło z kosmosu, a raczej z głębin. Niepowstrzymany proces mógłby zagrozić również naszemu istnieniu. Pięciokrotnie w historii naszej planety katastrofy niszczyły miliony gatunków w pojedynczym akcie. Wszystkie ślady wiodą do jednego z płaskowyżów w RPA, gdzie dziś jest to miejsce jałowe i niegościnne, ale 300 milionów lat temu było równiną zalewową, tętniącą życiem, a w okolicy królowały gorgonopsje, przypominające ssaki – gady, które żyły długo przed dinozaurami; to skuteczni, bezlitośni zabójcy, działający z zimną krwią i nagle zniknęli. Skały na płaskowyżu przechowują do dzisiaj przyczyny zagłady tak sprawnych stworzeń. Ich warstwy tworzą oś czasu, sięgającą do przeszłości Ziemi. Wiadomo, że jeden na dwadzieścia gatunków przetrwał, zatem spustoszenie było ogromne, a badanie tego kataklizmu zajęło naukowcom kilkadziesiąt lat, a co ciekawe, przełom przyniosły nie badania na płaskowyżu, ale na Syberii. Pod lodowatymi pustkowiami odkryto syberyjską tarczę, tysiące, setki tysięcy kilometrów kwadratowych lawy. Żaden zwykły wulkan nie może wyrzucić takiej ilości magmy. Musiała wypłynąć z pęknięć i szczelin w skorupie Ziemi, a był to wylew bazaltu. Ogromne uderzenia ciepła z jądra Ziemi spowodowały masowe ruchy płaszcza. Gdy gorąca fontanna unosi się w płaszczu, topi ogromne ilości skały skorupy ziemskiej ponad nią, ciśnienie jest ogromne i skorupa nagle pęka i zaczyna się wylew. Naukowcy uważają, że wylewy bazaltu to jedne z najpotężniejszych sil na świecie, a syberyjskie bazaltowe powodzie były największymi przez ostatnie pól miliarda lat. Wylewy te trwały przez prawie milion lat, wydobywając miliony kilometrów sześciennych lawy. Syberyjski bazalt mógł być globalnym zabójcą: ziemia się trzęsie, skorupa pęka. Lawa rozlewała się we wszystkich kierunkach i miała temperaturę setek stopni, więc ślady życia wokół zostały unicestwione. Wylew był miejscowy, jednak okazał się totalną zagładą. Należy pamiętać, że lód zawiera i przechowuje substancje chemiczne z atmosfery, przez lata nawarstwia się, tworząc swoisty zapis i na jego podstawie można odczytać wiele informacji z przeszłości. Wybuch bazaltu wyzwolił do atmosfery ogromne ilości dwutlenku siarki, który reaguje z parą wodną, tworząc kwas siarkowy, a kwaśne deszcze zabijają rośliny i żrą glebę. Siarka wysoko w stratosferze przesłania światło słoneczne, na skutek czego temperatura globalna spada. Syberyjskie wybuchy wyrzuciły w powietrze biliony ton gazów, zatem skutki objęły całą planetę. Długość oraz siła wybuchu bazaltu na Syberii to nie wszystko, bo przyszło kolejne uderzenie: inny gaz i kolejna zmiana klimatu, a urodzajna ziemia zmieniła się w pustynię; oceany stały się toksyczne, zatem prawie nic nie mogło utrzymać się przy życiu. Roztopione skały uwolniły do atmosfery ogromne ilości dwutlenku węgla, który działa jak szklarnia. Nie wiemy dokładnie, co dzieje się głęboko pod skorupą ziemską. Także dziś istnieje możliwość, że może zdarzyć się podobny wybuch bazaltu, jak dawno temu na Syberii, a wtedy raczej nie mamy szans przeżycia.

Tagi: atmosfera,skała,przyszłość | Podział strony